339 opisów statków kosmicznych

TIE Fighter (TIE/ln)

TIE Fighter (TIE/ln). Źródło obrazka: zbiory autora

Produkowany przez Sienar Fleet Systems myśliwiec TIE (Twin Ion Engine) to obok Gwiezdnego Niszczyciela jeden z najbardziej widocznych i najłatwiej rozpoznawalnych symboli Marynarki Imperialnej. Jako podstawowy i najpopularniejszy myśliwiec floty, TIE/ln jest obecny w zasadzie wszędzie tam, gdzie Imperium pragnie pokazać swoje zbrojne ramię. Walczy z myśliwcami wroga, pełni służbę eskortową, jest wysyłany na patrole (nierzadko te z gatunku "agresywnych"), wspiera siły naziemne czy formacje bombowców. Z reguły przenoszony jest na pokładach średnich i ciężkich okrętów Marynarki Imperialnej - najczęściej oczywiście Gwiezdnych Niszczycieli, z którymi w oczach wielu obserwatorów stanowi nierozerwalną całość.

Imperialna doktryna użycia myśliwców typu TIE zakłada, że będą one posiadały znaczącą przewagę liczebną, co zredukuje ich słabe strony: brak osłon oraz nienajlepszą zwrotność. O ile w walce z jednostkami wojskowymi najnowszych generacji często okazuje się to zbyt mało - przynajmniej dla tych pechowców, którzy zostali zestrzeleni przed przygnieceniem wroga przewagą liczebną - o tyle w regularnych spotkaniach z frachtowcami, przemytnikami i jednostkami piratów myśliwiec TIE wzbudza sporo dobrze umotywowanego strachu. W walce jeden na jeden TIE/ln jest w stanie poradzić sobie z większością starszych czy mniej zwrotnych myśliwców (Z-95, Y-W, czasem B-W), ale wszystkie bardziej spektakularne efekty są zazwyczaj raczej zasługą jego pilota, niż samej maszyny, której w zasadzie jedynym niepodważalnym atutem jest wysoka prędkość - nie pobita do momentu wprowadzenia przez Rebelię A-wingów.

Ze względu na swoistą konstrukcję kadłuba i silników, TIE ma poważne problemy z odwracaniem ciągu, co uniemożliwia mu gwałtowne hamowanie i sprawia, że zwrotna skądinąd maszyna znacznie traci w tym aspekcie. TIE/ln nie posiada hipernapędu, a jego główne i jedyne uzbrojenie stanowią dwa działka laserowe. Brak podwozia, a także miejsca na jego zainstalowanie, powoduje, że nie jest on w stanie bazować na typowych platformach lądowniczych, a wymaga specjalnych systemów podwieszeń. W takie systemy wyposażone są więc praktycznie wszystkie okręty imperialne przystosowane do przenoszenia myśliwców - od wspomnianych ISD, przez lotniskowce, lżejsze krążowniki i fregaty, aż po krążowniki typu Carrack czy korwety Assassin. TIE bazują też regularnie w stacjach orbitalnych, a także w fortecach i garnizonach naziemnych - co wymaga jednak budowania specjalnych hangarów i bywa dosyć uciążliwe. Typowy ISD może przenosić 72 maszyny TIE (chociaż zazwyczaj tylko około połowy z nich to podstawowe wersje TIE/ln), typowy imperialny garnizon naziemny może być wyposażony w ilość myśliwców dochodzącą do 40 - oczywiście tylko na obszarach, na których obecność takiego wsparcia jest konieczna. Latanie T/F w atmosferze jest zresztą swoistym sportem i wymaga nieco treningu ze względu na jego mało aerodynamiczne kształty.

Warto również nadmienić, że w walce o jak najniższe koszta budowy myśliwca zrezygnowano w jego konstrukcji z dwóch dość lubianych przez pilotów elementów. Pierwszy to system podtrzymywania życia w kabinie - w związku z jego brakiem, piloci latają w kombinezonach ciśnieniowych i nie za bardzo mają jak chociażby podrapać się w nos. W zasadzie zamknięty kombinezon byłby krokiem w stronę bezpieczeństwa pilota, gdyby nie fakt usunięcia drugiego ważnego mechanizmu: katapulty... TIE/ln standardowo nie są wyposażone w ten system ratunkowy, więc w przypadku zestrzelenia pilot musi albo o własnych siłach wygramolić się z kabiny, albo też liczyć, że jakimś zupełnie niewiarygodnym sposobem zostanie wyrzucony z rozpadającego się kadłuba w jednym kawałku.

Do ciekawostek należy zaliczyć zainstalowany na tym myśliwcu system identyfikacji wizualnej. Ponieważ wszystkie maszyny są identyczne, nie posiadają indywidualnego malowania, a na dodatek są za każdym razem losowo przydzielane między pilotów biorących udział w danej misji, bardzo trudne i wymagające dodatkowej koncentracji byłoby identyfikowanie za każdym razem myśliwca dowódcy klucza. Dlatego każda maszyna posiada z tyłu układ kolorowych świateł, które pilot może ustawić tak, aby migały w odpowiedniej kolejności i z wybraną częstotliwością. Dzięki nim skrzydłowi mogą rozpoznać swojego dowódcę bez konieczności uciekania się do komputera celowniczego czy mapy taktycznej.

Na bazie standardowego TIE/ln Sienar wykonał dla Marynarki Imperialnej wiele zmodyfikowanych, wyspecjalizowanych i nierzadko ulepszonych modeli, zapewniając sobie tym samym miejsce największego w Galaktyce producenta myśliwców kosmicznych.

dodaj do porównywarki link bezpośredni ^ wróć do góry
pełna nazwa: SFS TIE Fighter (TIE/ln) producent: Sienar Fleet Systems
polska nazwa: Myśliwiec (typu) TIE w slangu: eyeball - gała
prędkość: 10 wytrzymałość: 60
w atmosferze: 1200 km/h osłony:
hipernapęd: długość: 6.3 m
uzbrojenie:
  • 2 działka laserowe (sprzężone) o mocy 150
załoga: 1
pasażerowie:
ładowność: 0.065 t
cena (nowy): 60000 cr
używany: 25000 cr
Reklama: Dysleksia. Nieh nas zobaczom.
Kursy maturalne - Warszawa
Szkoła Matematyki - kursy do matury w Warszawie

<<  wróć na główną ^ wróć do góry