20 lat!, 523 opisy statków kosmicznych
 (Planetary shield). Źródło obrazka: film 'Powrót Jedi' - Lucasfilm

Tarcza planetarna

Tarcze planetarne to bez wątpienia najpotężniejsza wersja osłon. Generowane przez specjalne stacje rozmieszczane na powierzchni planety, otaczają część jej powierzchni lub całą planetę nieprzepuszczalnym bąblem, uniemożliwiając bombardowanie orbitalne czy desant. O ile odpowiedniej mocy uzbrojenie jest w stanie przebić się przez słabsze warianty tarcz planetarnych, o tyle silniejsze ich wersje są praktycznie nieprzepuszczalne dla ostrzału z istniejących okrętów i platform bojowych.

Od strony technicznej osłona planetarna to połączenie tarczy cząsteczkowej i energetycznej, przepuszczające tylko wybrane długości promieniowania. Dzięki temu chronią zarówno przed ostrzałem przy pomocy turbolaserów czy innej broni energetycznej, jak i przed próbami desantu, nalotów przy użyciu myśliwców, czy też ostrzału z orbity pociskami fizycznymi. Oczywiście ich moc nie jest nieskończona i w przypadku wyjątkowo silnego ostrzału lub braku dopływu energii tarcze mogą zawieść i albo osłabnąć w niektórych miejscach, albo - rzadziej - ulec gruntownemu przeładowaniu i całkowitej dezaktywacji. Cecha ta była dobrze znana praktycznie wszystkim dowódcom wojskowym, ale dopiero Imperium stworzyło technologię pozwalającą na wykorzystanie jej bez uciekania się do nieortodoksyjnej taktyki - dzięki zbudowaniu platform oblężniczych Loronara.

Wśród tarcz planetarnych można przeprowadzić kilka linii podziału. Najważniejszy z nich to rozróżnienie między osłonami statycznymi oraz przesłonowymi.

Tarcze statyczne po uaktywnieniu tworzą stałą, niezmienną powłokę ochronną, która zapobiega atakom fizycznym i energetycznym, a także jest nieprzenikalna dla niemal wszystkich typów czujników. Osłony statyczne są bardzo stabilne i mogą dysponować bardzo dużą mocą - zdecydowanie większą, niż tarcze przesłonowe; mogą też być rozpościerane wokół chronionych obiektów znajdujących się poza planetą (patrz druga Gwiazda Śmierci broniona przez emiter CoMar SLD-26). Tarcze tego typu powstały jako pierwsze i zaczęły być wykorzystywane około 9400 lat BBY - w odpowiedzi na zagrożenie, jakie niosły ze sobą pancerniki kumauryjskie i ich "bombardy elektromagnetyczne" korzystające z asteroid do niszczenia celów na powierzchni planet.

Główną wadą osłon statycznych jest fakt, że tarcza może być albo w całości włączona, albo całkowicie wygaszona - nie ma możliwości otwarcia w niej tymczasowego "tunelu przelotowego" czy to dla własnych jednostek, czy też celem prowadzenia ognia. Ponieważ wygaszanie całej tarczy w warunkach bojowych byłoby samobójstwem, czasami stosuje się rozwiązanie polegające na pozostawieniu na stałe niewielkich, otwartych obszarów nie pokrytych osłoną - takie rozwiązanie wykorzystano na przykład na pierwszej Gwieździe Śmierci. Ze zrozumiałych względów w normalnych warunkach, szczególnie w przypadku obrony planet, nie jest to jednak zbyt szeroko praktykowane.

Drugi, oparty na nowszej technologii typ osłon to tarcze przesłonowe, stosowane od ok. 3900 BBY. Ich powierzchnia jest generowana dynamicznie, a odpowiednio doświadczeni operatorzy są w stanie otwierać w niej niewielkie, tymczasowe tunele, przez które można prowadzić ostrzał lub przeprowadzać jednostki latające. Oczywiście otwarcie takiej "bramy" naraża obiekty naziemne na ostrzał z orbity, dlatego robi się to tylko w szczególnych przypadkach i najczęściej tunel wejściowy tworzy się w miejscu, przez które ciężko by było trafić którykolwiek z emiterów samej tarczy. Za możliwość manipulacji pokrywą tarczy trzeba jednak zapłacić - systemy przesłonowe charakteryzują się mniejszą mocą od ich statycznych kuzynów, są także dużo mniej stabilne, co czyni je łatwiejszymi celami dla środków bojowych w rodzaju imperialnych kosmicznych platform oblężniczych.

Oba rodzaje tarcz planetarnych mogą być wykorzystane zarówno do ochraniania całej planety, jak i tylko poszczególnych, wybranych obszarów na jej powierzchni: miast, portów kosmicznych czy baz wojskowych. Stworzenie energetycznego "kokonu" wokół całej planety wymaga wykorzystania wielu współdziałających stacji wspólnie generujących tarczę, podczas gdy do skutecznej ochrony pojedynczej bazy wystarcza pojedynczy emiter - w ten sposób broniona była na przykład rebeliancka baza na Hoth, tak też chronione są imperialne garnizony wojskowe. W przypadku wykorzystania tarczy jako "kopuły" chroniącej pojedynczy obiekt, nierówności terenu sprawiają zazwyczaj, że między nią a powierzchnią ziemi pojawia się luka. Przez tę lukę którą mogą wedrzeć się na chroniony teren oddziały naziemne, czy nawet - w niektórych przypadkach - lekkie jednostki latające. Najgorszym dla ekip naziemnych przypadkiem są "ptaszyska na poddaszu", czyli przedostanie się w obręb pola ochronnego wrogich myśliwców kosmicznych. Głównym celem ataku intruzów jest w takiej sytuacji zazwyczaj sam generator tarczy lub systemy dostarczające mu energii.

W osłony planetarne wyposażona jest większość wysoko rozwiniętych planet - Lianna, Botawia, Korelia i wiele innych... Szczególnym przypadkiem jest Coruscant - tarcze tej planety składają się z dwóch oddzielnych warstw, z których każda podzielona jest na niewielkie, niezależnie kontrolowane płaszczyzny. Nie tylko podwaja to ochronę planety i daje "zapas" na wypadek utraty zewnętrznej osłony, ale też praktycznie usuwa ryzyko związane z przepuszczaniem przez tarcze jednostek latających - po prostu stosuje się w takim przypadku mechanizm swego rodzaju śluzy, przepuszczając statek kosmiczny najpierw przez jedną tarczę, a dopiero po jej zamknięciu - przez drugą.

Do wartych wzmianki cech osłon planetarnych należy fakt, że odcinają one większość łączności dalekodystansowej. Ponadto są one bardzo lubiane przez załogi pojazdów naziemnych - począwszy od lekkich ślizgaczy, a skończywszy na ciężkich czołgach repulsorowych, maszynach kroczących oraz obsłudze artylerii. Są one bowiem praktycznie jedyną skuteczną ochroną przed śmiertelnym i przybywającym bez ostrzeżenia ostrzałem z orbity, a także przemykającymi przez pole bitwy z gigantyczną prędkością myśliwcami kosmicznymi uzbrojonymi w działka zdolne razić nawet najsilniej opancerzone cele. Załogi okrętów kosmicznych z reguły nie określają obiektów naziemnych - szczególnie tych emitujących tak znaczną sygnaturę energetyczną jak na przykład czołgi - inaczej, jak tylko "celami". Tymczasem osłona, nawet, jeśli jest na tyle słaba, że może zostać przebita strzałem z turbolasera, skutecznie maskuje obiekty naziemne przed sensorami wroga. Piloci myśliwców z kolei są w stanie przeniknąć pod osłonę - najczęściej oblatując jej krawędź - jednak nie czują się "pod sufitem" zbyt komfortowo, bo pozbawia ich on łączności z okrętem macierzystym, utrudnia manewry w pionie oraz odcina najłatwiejszą drogę ucieczki.

Z tarczami planetarnymi można w zasadzie walczyć na dwa sposoby: przy użyciu Gwiazd Śmierci lub platform oblężniczych. Do nietypowych metod walki należy taktyka zastosowana przez wielkiego admirała Thrawna podczas oblężenia Ukio - dzięki wykorzystaniu systemów maskujących i mocy sprzymierzonego Mrocznego Jedi udało mu się wzbudzić w obrońcach przekonanie, że znalazł się w posiadaniu broni przebijającej osłony planetarne - co doprowadziło do ich szybkiej kapitulacji. Kolejną metodą na tarcze planetarne jest sabotaż generatorów - te z reguły jednak należą do najsilniej chronionych obiektów na powierzchni planety, niezależnie, czy podczas wojny, czy w czasie pokoju. Jeszcze jednym, otwartym sposobem na osłonę planetarną jest próba wzięcia obrońców głodem...

link bezpośredni ^ wróć do góry
MerrSonn Guardian Ground Base Shield (przesłonowa)
siła: 600 zasięg w przestrzeni: - cena: 60000
pancerz: - zasięg w atmosferze: [0.5] km załoga: 2
MerrWeapons WorldArmor 4 Defensive Shield (statyczna)
siła: 500 zasięg w przestrzeni: 5 cena: 80000000
pancerz: 300 zasięg w atmosferze: ? km załoga: 25
DefenStar Nyalsan II Planetary Shield (przesłonowa)
siła: 1000 zasięg w przestrzeni: 3 cena: 500000000
pancerz: 300 zasięg w atmosferze: - km załoga: 18
MerrWeapons WorldArmor 9 Planetary Shield (statyczna)
siła: 3000 zasięg w przestrzeni: 5 cena: 12000000000
pancerz: 300 zasięg w atmosferze: - km załoga: 25
Reklama: Proszek Biała Wampa pierze bez namaczania.

<<  wróć na główną ^ wróć do góry