ponad 20 lat, 529 opisów statków kosmicznych

T-wing

T-wing. Autor i źródło obrazka: gra 'X-Wing vs TIE Fighter' - LucasArts
T-wing
(gra 'X-Wing vs TIE Fighter' - LucasArts)
link bezpośredni dodaj do porównywarki

Ten mały, trzysilnikowy myśliwiec zbudowany został w okresie bezpośrednio poprzedzającym bitwę pod Endorem. Mimo nazwy sugerującej pokrewieństwo z maszynami rebelianckimi, T-wing nie jest produktem Sojuszu i tylko sporadycznie używany był przez jego siły, posiadające własną flotę zbliżonych do niego profilem A-wingów - z którymi zresztą w zamierzeniach Hoersch-Kessel Inc. miał konkurować.

Koncepcja T-W zbliżona jest założeniami do tego, co przyświecało konstruktorom myśliwców TIE. Myśliwiec ma niewielkie rozmiary, a dzięki trzem silnikom jonowym H-K 5J Mk.II umieszczonym na końcach krótkich skrzydeł jest bardzo zwrotny i szybki. Posiada wprawdzie generatory osłon, jednak nie są one zbyt silne - lepszych nie udało się umieścić w tak lekkiej maszynie bez pogarszania jej osiągów. Z tego samego powodu na wyposażeniu pierwszych maszyn typu T nie było hipernapędu (później pojawiły się mniej lub bardziej oficjalne modyfikacje z komputerem pozwalającym na dokonanie dwóch skoków nadprzestrzennych), a ich uzbrojenie składa się jedynie z dwóch dość słabych działek laserowych i wyrzutni torped o znikomym zapasie amunicji.

Głównym problemem tej maszyny okazało się jednak dążenie do obniżenia jej ceny. W myśliwcu wykorzystano komponenty niskiej jakości, co odbija się na przykład na niestabilności jego osłon pod ostrzałem. Regularne problemy dotykają też komputera nawigacyjnego, którego oprogramowanie okazało się być pełne błędów, łat i niedbale stworzonych poprawek, przez co skoki nadprzestrzenne T-winga potrafią skończyć się niezupełnie tam, gdzie planowano...

Z powyższych względów T-wing jest jedną z tych maszyn, które bardzo często widuje się w składzie sił pirackich lub co bardziej bojowo nastawionych grup przemytników, gotowych na przebijanie się siłą przez co słabsze patrole sił porządkowych. Zbyt mało odporny jak na myśliwiec przewagi powietrznej, T-W jest wystarczająco szybki i dobrze uzbrojony, żeby być wspaniałym straszakiem na wszelkiego rodzaju statki handlowe. W walce z okrętami czy myśliwcami wojskowymi nie jest już zachwycający - w zasadzie jedyne, na czym może polegać, to duża szybkość i zwrotność. Kilkakrotnie zaobserwowano pirackie T-wingi uzbrojone dodatkowo w ciężkie rakiety - jeśli komuś uda się zebrać odpowiednią ilość tego typu maszyn, to mogą mieć one szansę zagrozić jakiejś większej jednostce, przeprowadzając atak zanim jeszcze zdąży się nimi zająć eskorta i obrona przeciwlotnicza. Ogólnie jednak T-W groźny jest dopiero w dużych ilościach, a do zbytniego skomasowania takiej ilości środków bojowych w prywatnych rękach stara się nie dopuścić zarówno Imperium, jak i Rebelia (a później Nowa Republika) i odpowiednie służby wywiadowcze, celne i porządkowe.

pełna nazwa: R-60 T-wing Interceptor producent: Hoersch-Kessel Drive, Inc.
polska nazwa: Myśliwiec typu R-60, typu T, T-wing w slangu: -
prędkość: 12 wytrzymałość: 70
w atmosferze: 1300 km/h osłony: 20
hipernapęd: 1 zwrotność: ?
uzbrojenie:
  • 2 działka laserowe (sprzężone) o mocy 120
  • 2 wyrzutnie torped (po 2 pociski) o mocy 270
długość: 10 m
załoga: 1
pasażerowie: -
ładowność: 0.05 t
cena (nowy): 150 000 kr
używany: 60 000 kr
w użyciu od / do: galaktyczna wojna domowa
Źródła:
  • Rebellion Era Campaign Guide
  • TIE Fighter
  • Stay on Target
^ wróć do góry
Reklama: Tusken Reader

<<  wróć na główną ^ wróć do góry