ponad 20 lat, 529 opisów statków kosmicznych

Lekki frachtowiec YT-1760 (YT-1760 Small Transport)

Lekki frachtowiec YT-1760. Autor i źródło obrazka: Jeff Carlisle, SW Gamer 2, WotC; www.jeffcarlisle.com
Lekki frachtowiec YT-1760
(Jeff Carlisle, SW Gamer 2, WotC; www.jeffcarlisle.com)
link bezpośredni dodaj do porównywarki

Nieco ponad 30 lat po premierze fenomenalnego YT-1300 firma Corellian Engineering Corporation postanowiła spróbować podbić nieco inny segment rynku nowym, nieco lżejszym transportowcem. Miał on nawiązywać do zapoczątkowanej przez HWK-290 i nieco zapomnianej linii transportowców dla lepszej gatunkowo klienteli... Oznaczony symbolem YT-1760, statek ten miał być szybszy i zwrotniejszy od YT-1300, zachowując przy tym większość jego zalet.

Pierwszą część założeń udało się koreliańskim konstruktorom wypełnić niemal idealnie. Nowy frachtowiec dysponuje potężnymi silnikami pozwalającymi na osiąganie wysokiej prędkości w przestrzeni klasycznej, a w połączeniu z zaawansowanym hipernapędem zapewniającymi mu 1 klasę nadprzestrzenną - co dorównuje osiągom najszybszych jednostek wojskowych. Dzięki umieszczeniu silników blisko burt maszyny, oraz dodaniu odpowiedniej ilości dysz manewrowych, YT-1760 faktycznie imponuje zwrotnością, a centralnie umieszczony i wysunięty do przodu kokpit jeszcze zwiększa łatwość manewrowania i poprawia widoczność.

Gorzej jest natomiast z drugą częścią założeń. YT-1760 jest wprawdzie równie łatwy do modyfikacji jak większość jego starszych braci, mocno zawodzi natomiast jeżeli chodzi o wytrzymałość, z której słynęły jednostki serii YT począwszy już od YT-1000. Naprawy, remonty i przeglądy są codziennością posiadaczy YT-1760 jednostek nawet wtedy, gdy nie wprowadzają oni żadnych własnych modyfikacji i bazują jedynie na fabrycznym, standardowym wyposażeniu. Ładowność zaś to całkowity dramat: 10 ton wystarcza może jednostce kurierskiej, ale jest to zaledwie 10% tego, co mógł przewieźć YT-1300. Ceną za wysokie osiągi w locie okazał się więc całkowity brak dostosowania tego statku do potrzeb przewoźników, którzy stanowią większą część tradycyjnej klienteli CEC.

Jeśli chodzi o uzbrojenie, to pierwotnie YT-1760 nie posiadał żadnego, a osłony energetyczne ograniczono do niezbędnego minimum. W odpowiedzi na skargi klientów CEC szybko dodała jednak standardowe działko laserowe, a dwa uniwersalne gniazda mocowania (po jednym na grzbiecie i na brzuchu maszyny) pozwalają na zainstalowanie silniejszych wieżyczek. Osłony można zaś bez problemu wzmocnić, choć statek nie jest przystosowany do montażu systemów klasy wojskowej.

YT-1760 spotkał się z zainteresowaniem ze strony niektórych niezależnych handlarzy - szczególnie tych specjalizujących się w przewożeniu niewielkiej ilości wartościowego ładunku, czy też transportowania towarów przez wyjątkowo niebezpieczne obszary. Można też z niego zmontować niewielki prom długodystansowy, szczególnie jeżeli wymieni się ciasne piętrowe koje na wygodniejsze łóżka lub standardowe moduły kajut pasażerskich, redukując liczbę pasażerów o połowę. Jednostki te kupowali również przemytnicy oraz piraci - ci ostatni z reguły dozbrajając je nieco, korzystając z zapasu mocy dostarczanego przez pokładowy generator. Ogólnie jednak wysoka awaryjność i koszty napraw sprawiły, że frachtowiec YT-1760 nie odniósł sukcesu i w okresie bitwy o Yavin jednostki te można było spotkać głównie na złomowiskach - i to bynajmniej nie w roli holowników.

pełna nazwa: YT-1760 Small Transport producent: Corellian Engineering Corporation
polska nazwa: Lekki frachtowiec koreliański YT-1760 w slangu: -
prędkość: [7] wytrzymałość: 90
w atmosferze: 990 km/h osłony: 30
hipernapęd: 1 zwrotność: ?
uzbrojenie:
  • 1 działko laserowe (górna wieżyczka) o mocy 120
długość: 26.5 m
załoga: 2 (w tym strzelcy: 1)
pasażerowie: 8
ładowność: 10 t
cena (nowy): 80 000 kr
używany: 20 000 kr
w użyciu od / do: 32 BBY galaktyczna wojna domowa
Źródła:
  • Gamer 2: CEC: A Legacy of Starships
  • Haynes Millennium Falcon Owner's Workshop Manual
  • Far Horizons
^ wróć do góry
Reklama: Tusken Reader

<<  wróć na główną ^ wróć do góry